Sztuka zwycięstwa. Wspomnienia twórcy NIKE
Phil Knight — O sporcie i rekreacji

WPROWADZENIE

List do moich Wnuków

Moi dro­dzy Jor­dan, Logan, Ridley, Wil­low, Anthony, Dylan, Nicho­las, Reade, Henry, Riley i Mer­rick,

gdy byłem w ogól­niaku, nie mia­łem poję­cia, co chciał­bym zro­bić ze swoim życiem. A mówiąc ści­ślej, co tydzień chcia­łem robić coś innego: być dzien­ni­ka­rzem, biz­nes­me­nem, praw­ni­kiem, komen­ta­to­rem spor­to­wym, nauczy­cie­lem.

W col­lege’u i na stu­diach wcale nie było lepiej. Sta­ra­łem się zdo­być wykształ­ce­nie – wie­dzia­łem, że to mi pomoże – ale tak naprawdę oba­wia­łem się doko­ny­wać życio­wych wybo­rów.

Dziś rozu­miem, że dopi­sało mi szczę­ście. Pro­ces podej­mo­wa­nia decy­zji jest cał­kiem przy­jemną czę­ścią życio­wej podróży. Nie mia­łem przed sobą pro­stej drogi, ale ta, którą obra­łem, oka­zała się nie naj­gor­sza. Pomy­śla­łem więc, że jeśli podzielę się tym, co sam prze­ży­łem, może jakoś Was wesprę.

Dobrze pamię­tam chwile, gdy poja­wi­li­ście się na świe­cie – świat stał wtedy otwo­rem przed każ­dym z Was. Przed Waszymi naj­bliż­szymi sta­nęło zaś nowe wyzwa­nie: jak Was przy­go­to­wać, jak dys­cy­pli­no­wać, jak uczyć, jak dzie­lić z Wami uśmiech?