Szumowiny
Jørn Lier Horst — Kryminalne i sensacyjne

Mortensen spojrzał sceptycznie na but kołyszący się na brzegu.

– Co masz na myśli? Moim zdaniem wygląda dokładnie tak samo jak poprzedni.

– I w tym cały problem – skinął głową komisarz. – To jest lewy but. Tak jak poprzedni. – Pochylił się i jeszcze raz przyjrzał się jego zawartości. – Poza tym w środku jest biała skarpetka tenisowa, a w poprzednim była czarna podkolanówka.

Mortensen zaklął i pochylił się nad butem.

– Masz rację – stwierdził. – Zresztą ten jest na oko ze dwa numery większy. A to oznacza...

Urwał w pół zdania. Obaj dobrze wiedzieli, co to oznacza. Znaleźli fragmenty dwóch niezidentyfikowanych zwłok, które prawdopodobnie nadal pływały w morzu.

Zrobił kilka zdjęć, włożył aparat do torby, chwycił łopatę i wsunął ją pod but. Razem z obuwiem do białej miski wpadło trochę piasku, kilka muszelek i odrobina morskiej wody.

Policjant, który rozmawiał z rudym chłopcem, podszedł do Wistinga i Mortensena. Krótko zreferował wyjaśnienia nastolatka, który znalazł but, gdy zaledwie godzinę wcześniej wyprowadzał psa na spacer.