Najlepiej jednak miód pić. Jak? Łyżeczkę od herbaty miodu zalewa pan rano pół szklanką lekko ciepłej wody. I niech tak stoi do następnego rana. Wciska pan połówkę czy ćwiartkę cytryny, zamieszać i wypić na czczo, co najmniej pół godziny przed śniadaniem. Jeśli za zimne, dolać ciut gorącej wody. Samo zdrowie. Na serce, na reumatyzm. Miód na wszystko jest dobry. Nie będą pana przeziębienia łapać. Za młodu, kiedy na budowach pracowałem, mieszkaliśmy na kwaterze u jednego pszczelarza i on mnie tego nauczył. Ale gdzie tam miał wtedy człowiek głowę do picia miodu. Nigdy na to czasu nie było. A jeśli już, to wódkę się piło. Wódka była wtedy na wszystko najlepsza, nie miód.