Pan lubi zioła? To tak samo jak ja. Ale miód pan chyba lubi? To dam panu słoik w prezencie. Nie będzie pan przynajmniej wyrzucał sobie, że pan przyszedł do mnie nadaremno. Mam swój, nie kupowany. Tu, z brzegu lasu, może widział pan, stoi kilka uli, to moje. Z tych kilku, jeśli rok jest miodny, zbiorę nieraz miodu a miodu. Sam bym nie przejadł. Z paru lat mam miód, taki wystany najlepszy. Ktoś mi jakąś przysługę wyświadczy, zwykle miodem mu się odwdzięczam, jeśli nie chce pieniędzy. Czy tak jak teraz, po sezonie, ktoś mnie odwiedzi, to nie wyjdzie ode mnie bez słoika miodu. Czy w domkach imieniny ktoś obchodzi, pójdę złożyć mu życzenia i przynajmniej ten słoik miodu zaniosę w prezencie. Albo gdzie są dzieci, o dzieciach bez żadnej okazji pamiętam. Dzieci powinny jeść miód.