Traktat o łuskaniu fasoli 2018
Wiesław Myśliwski — Literatura

Ale czemu się pan nie rozbierze? O, na drzwiach niech pan powiesi. Jest tam wieszak. I proszę, niech pan siada. Na krzesełku czy na ławie pan woli. Skończę tylko tę tabliczkę, niewiele mi zostało. Szybciej by mi szło, ale ręce już nie te. Nie, reumatyzm. Teraz i tak jest dużo lepiej. Prawie wszystko mogę robić. Na saksofonie tylko grać nie mogę. Tak, kiedyś grałem. A tak wszystko. Nawet te tabliczki, widzi pan, odmalowuję. A to wymaga i w rękach skupienia. Najgorzej przy tych najmniejszych literkach. Zjedzie panu pędzelek i musi się całą literę benzyną zmywać i od nowa zaczynać.