Widnokrąg 2019
Wiesław Myśliwski — Literatura

Nie tylko ciebie, nie tylko ciebie, łagodzi jak może wujenka Jadwinia, bo wujenka Jadwinia każdemu by nieba przychyliła i boli ją, kiedy kogo coś boli, wszystkich nas pokarał. Takie świnie i to pokolczykowali, niby twoje, karmisz, starasz się, rąk od tych kartofli już nie czujesz, jeszcze żarte to, a nie możesz zabić. Poczekaj, tylko wrzucę im do koryta, i pomogę ci.

Za to wujenka Marta nie daruje ani słowu matki. Panią! Widzieliście ją, panią! To po coś tu przyjechała? Trzeba było siedzieć w mieście, kiedy ci tak dobrze było. A lisa też mogę mieć, nie myśl sobie. O, pójdzie Władek, zastawi wnyka, da się Kaźmierskiemu do wyprawy i będę miała. Pójdziesz, Władziu?