Widnokrąg 2019
Wiesław Myśliwski — Literatura

Naturalnie nie zdawałem sobie sprawy, czym ta chwila dla mnie będzie. Może nawet byłem niezadowolony, że ktoś nas zatrzymuje dla głupiej fotografii. I dlatego nie mogę mieć pewności, czy był to gefreiter Hanke, chociaż nie potrafię przypomnieć sobie nikogo innego, bo i któż by to mógł być? Nikt przecież nie miał we wsi aparatu fotograficznego. Toteż gdyby to było prawdopodobne, powiedziałbym, że nikt nam tego zdjęcia nie robił, a jedynie, jak to bywa ze zdjęciami, znalazło się po latach między innymi zdjęciami. Sądząc jednak po wytrzeszczonych oczach ojca, mógł to być gefreiter Hanke, bo przecież takimi oczami nie patrzy się, kiedy ktoś nam robi zdjęcie. Sam fotograf nim pstryknie, uprzedza, proszę się uśmiechnąć. A gdy się zdarzy, że zapomni, to samo przez się wiadomo, że do aparatu fotograficznego należy się uśmiechnąć, bo od tej krótkiej chwili nie ma już odwrotu.