– jaki jest twój ulubiony film,
– jaka piosenka budzi w tobie ciepłe uczucia,
– czy kiedykolwiek zabiłeś zwierzę – nawet malutkie,
– jakie emocje budzą w tobie komary,
– czy masz więcej niż pięcioro bliskich przyjaciół,
– czy czujesz się samotny w towarzystwie,
– czy wchodząc do pokoju, w którym nikogo nie znasz, umiesz rozpoznać, kto jest parą,
– czy uprawiałeś seks z kimś innym, będąc w związku,
– czego boisz się najbardziej.
I oczywiście sztandarowe, pojawiające się w każdym quizie: co byś ze sobą wziął na bezludną wyspę?
Och, tych pytań były miliony, ale postanowiliśmy zebrać wszystkie do kupy i dać specjaliście, niech wybiera i stworzy najlepszą ankietę świata i program komputerowy do niej!
Ludzi podobnych do siebie przemieli algorytm, a my będziemy sprawdzać tylko, czy wszystko jest okej, czy nie przyplącze się jakiś psychopata czy psychopatka, bo jednak spotkanie w cztery oczy wyklucza oszustwa, przynajmniej na poziomie widokowym. Łysy pozostanie łysym, a pani z nadwagą nie będzie poprawiona przez Photoshopa.