Trwali też uparcie przy tym, że nie są winni morderstwa pierwszego stopnia, i dlatego Atticus niewiele mógł zrobić dla swych klientów poza tym, że towarzyszył im w zejściu z tego świata – i chyba właśnie to zdarzenie zapoczątkowało głęboką niechęć mego ojca do praktykowania prawa karnego.
W ciągu pierwszych pięciu lat życia w Maycomb Atticus praktykował w zasadzie głównie ekonomię, a następnie przez kilka lat inwestował swe zarobki w edukację brata. John Hale Finch był dziesięć lat młodszy od mojego ojca; studia medyczne wybrał w czasach, gdy nie opłacała się uprawa bawełny. Lecz kiedy już wujek Jack stanął na nogi, Atticus zaczął osiągać przyzwoity dochód ze swej praktyki. Lubił Maycomb – urodził się i wychował w tym hrabstwie – znał tutejszych ludzi, oni znali jego, a dzięki przedsiębiorczości Simona Fincha był też spokrewniony z niemal każdą rodziną w mieście.