Zaraza
Przemysław Piotrowski — Kryminalne i sensacyjne

Gdy po raz trzeci spró­bo­wał jej wytrą­cić z ręki tele­fon, sku­pił wzrok na kobie­cie o uła­mek sekundy za długo. Nie dostrzegł, że wła­śnie wjeż­dża w ostry łuk, a gdy się zorien­to­wał, było już za późno. Gwał­towne odbi­cie kie­row­nicy nie pomo­gło, koła zła­pały pobo­cze, a on stra­cił pano­wa­nie nad pojaz­dem. Samo­chód ściął słu­pek, wypadł z drogi i z potęż­nym impe­tem ude­rzył w pierw­sze napo­tkane drzewo.

Ostat­nie, co zare­je­stro­wał jego umysł, to ciało kobiety, które wyla­tuje przez przed­nią szybę. Potem jego głowa roz­trza­skała się na kawałki i nie reje­stro­wał już nic.