Podziękowania
Co pchnęło mnie do napisania książki o jednym z najbardziej kontrowersyjnych aspektów naszej natury? Mało który temat tak dobrze oddaje całą rozciągłość ludzkiego dramatu, zatem odkąd napisałam moją pierwszą książkę, Inteligencję erotyczną, właśnie on stał się dla mnie nieskończonym źródłem fascynacji. A było to jeszcze w czasach pisarskiej niewinności, zanim internet zradykalizował komunikację. Minęła blisko dekada i dziś pokazuję Wam jej efekty. Od początku pracy nad książką pozostawałam w kontakcie z czytelnikami. Dziękuję Wam wszystkim za pouczający wkład w jej powstanie.
Kilkoro z Was kibicowało mi także offline. Mówiąc krótko – bez Was by mi się nie udało. A to dlatego, że gdy piszę, myślę. A gdy myślę, mówię. Na szczęście otaczali mnie drodzy przyjaciele, szanowani koledzy po fachu i z radością przyjmowani nieznajomi. Mojej wdzięczności dla Was nie da się opisać krótkimi podziękowaniami.
Ellen Daly, mistrzyni redaktorstwa i współpracowniczka – dzięki Tobie zobaczyłam, jak pracuje geniusz. Tak umiejętnie mną kierowałaś, że nie gubiłam drogi – wiedziałam, skąd idę i dokąd mam dotrzeć. Zawsze będę już słyszeć Twój głos niczym mój osobisty GPS szacujący trasę i odległość. Laura Blum, moja współredaktorka i poetycka muza – jesteś żywym słownikiem. Uwielbiam bawić się z Tobą słowami i dopracowywać pomysły. Gail Winston, moja nieustraszona redaktorka z HarperCollins – dziękuję Ci za to, że jeszcze raz we mnie uwierzyłaś. Sarah Manges – zaczęłyśmy tę przygodę od brawurowego konspektu, a Twój redaktorski wkład okazał się nieoceniony. Tracy Brown, moja agentka literacka – ufam Ci całym sercem, co – jak dowodzi ta książka – nie zdarza się między ludźmi często. Yuli Masinovsky – zawsze przypominasz mi, jak ważna jest opowieść, czy to na papierze, czy na monitorze.
Najlepsze pomysły rzadko powstają w jednym umyśle, raczej rozwijają się pomiędzy wieloma twórczymi, zaciekawionymi myślicielami. Na kolejnych stronach wielokrotnie cytuję tych, których pionierskie refleksje – przekazywane w rozmowie albo na piśmie – pomogły mi ostatecznie ukształtować tę książkę. Jestem szczególnie wdzięczna Michelle Scheinkman, Ulrichowi Clementowi, Janis Abrahms Spring, Janet Reibstein, Tammy Nelson, Ellyn Bader, Meg John Barker, Helen Fisher, Marcie Meana, Ericowi Klinenbergowi, Ericowi Berkowitzowi oraz Pepper Schwartz.
W formułowaniu zarówno pytań, jak i wniosków niesamowicie przydatna dla mnie była wzajemna inspiracja, jakiej sobie dostarczaliśmy w interdyscyplinarnej grupie badaczy. Diana Fosha, Doug Braun-Harvey, George Faller, Natasha Prenn i Megan Fleming – jestem Wam wdzięczna za możliwość zajmowania się tym projektem od najwcześniejszych jego etapów. Joshua Wolf Schenk – sprawiałeś, że impas stawał się mniej straszny.
Nie ośmieliłabym się wydać tej książki bez uwag wnikliwych pierwszych czytelników. Wasze komentarze ukazały niedoróbki i rzucały na tekst nowe światło. Katherine Frank – każdy terapeuta, który chwyta za pióro, powinien mieć u swego boku taką antropolożkę kultury jak Ty: twórczą i niezwykle przenikliwą. Peter Fraenkel i Harriet Lerner – jesteście moimi drogimi kolegami po fachu, a także błyskotliwymi i bezpośrednimi krytykami. Steve Andreas, Guy Winch, Harriet Lerner, Aviva Gitlin, Dan McKinnon, Ian Kerner, Margie Nichols, Carol Gilligan i Virginia Goldner – Wasze, klinicystów, wykładowców i myślicieli, autorytatywne głosy były dla mnie wyjątkowo przydatne. Jesse Kornbluth, Hanna Rosin, David Bornstein oraz Patricia Cohen – jesteście czarodziejami piór, a Wasze komentarze pomogły mi używać języka tak, by był zrozumiały dla ogółu. Dan Savage i Terry Real – jesteście moimi pokrewnymi duszami. David Lewis, Daniel Mandil, Irina Baranov, Blair Miller i Daniel Okulitch – Waszemu czujnemu oku nic nie umknie. Diana Adams i Ed Vessel – dziękuję szczególnie za prowadzenie mnie, gdy pisałam o niemonogamii. Olivia Natt i Jesse Baker – dodaliście ważną perspektywę młodych ludzi. Alissa Quart – wspólne wymyślanie tytułu było świetną zabawą.
A teraz mój zespół. Malika Bhowmik – stażystka do spraw researchu, czapki z głów! Wykonałaś świetną robotę! Uporządkowałaś mój chaos. A skoro mowa o porządkach, Lindsay Ratowsky i Amanda Dieker, dzięki Wam mogłam całkowicie poświęcić czas i uwagę pisaniu książki. Na początku wspierało mnie także czworo utalentowanych studentów: Brittany Mercante, Annabelle Moore, Nicole Arnot i Alexandra Castillo. Mam nadzieję, że osiągniecie kiedyś ogromny sukces zawodowy. Dziękuję wszystkim kolegom i koleżankom, którzy przychodzą co miesiąc na szkolenia i superwizje, bo nic tak nie klaruje poglądów i myśli jak uczenie. Jonas Bamert, jestem Ci wdzięczna za Twoje badania. Bruce Milner, otworzyłeś przede mną swój sielski dom w Woodstock, gdzie mogłam, otoczona pięknem, w spokoju pisać.
Czas na rodzinę. Dziękuję moim rodzicom, którzy nauczyli mnie wypowiadać się otwarcie i których traumatyczne doświadczenie zdrady pokazało mi, że zawsze istnieje nadzieja na uleczenie – choćby tylko częściowe. Jack Saul, mój mąż – dziękuję Ci za dzielenie przygody życia i kochania. Jesteś moim ulubionym rozmówcą. Pisanie książki zawłaszcza wiele obszarów, które mi hojnie oddawałeś. Adam i Noam – mam nadzieję, że ta książka da Wam wiedzę, którą będziecie mogli wykorzystać w Waszych związkach. Nasze rozmowy o miłosnych problemach millenialsów pozwoliły mi być na bieżąco i dawały mi mnóstwo radości.
Nie da się przecenić roli moich pacjentów i wszystkich tych, którzy odsłonili przede mną swoją prywatność. Wasze zaufanie było kluczowe. To dzięki Waszym opowieściom spotykamy się ze sobą i znajdujemy nowe znaczenia. Podróżując, pracując, spotykając się z ludźmi, odbyłam wiele pasjonujących rozmów – mogę za nie jedynie podziękować, choć nie jestem w stanie wymienić wszystkich nazwisk. Dzięki Wam nie czułam się samotna w trakcie żmudnego procesu pisania, a teraz, proszę, skończyłam! Nie mogę się doczekać, żeby znowu z Wami porozmawiać.
Kocha, lubi, zdradza
Miłość i relacje są dzisiaj mniej trwałe niż kiedykolwiek. Jak sprawić, by nasz związek przetrwał pomimo czających się pokus i zagrożeń? Czym jest zdrada w świecie smartfonów, Tindera i Instagrama?Dlaczego ludzie zdradzają? Dlaczego robią to nawet wtedy, gdy są w szczęśliwych związkach? Czy zdrada zawsze musi oznaczać koniec? Czy może być szansą na to, by wzmocnić relację?Cenio...
Spodobał Ci się fragment?
e-book · audio
e-book
e-book
e-book · audio