All Your Perfects. Wszystkie nasze obietnice
Colleen Hoover — Literatura

Matka uwielbia porównywać mnie do Evelyn Bradbury. Jej rodzina należy do nielicznych w Greenwich o statusie wyższym niż rodzina mojego ojczyma. Dlatego oczywiście przy każdej możliwej okazji matka wskazuje ją jako wzorzec perfekcji i klasy. Nie obchodzi mnie Evelyn Bradbury. Mam nawet ochotę napisać teraz mamie w SMS-ie, że ślub odwołany, a ja mam w dupie Evelyn Bradbury.

– Jak się pani nazywa? – pyta facet.

Zerkam na niego i uświadamiam sobie, że do tej pory nawet mu się nie przyjrzałam. Chociaż to być może jedna z najgorszych chwil w jego życiu, i tak jest niezwykle przystojny. Wyraziste ciemnobrązowe oczy pasujące kolorem do potarganych włosów. Mocno zarysowana szczęka drgająca w milczącym gniewie już od chwili, gdy wysiadłam z windy. Pełne wargi, które zaciska za każdym razem, gdy zerka na drzwi. Zastanawiam się, czy jego rysy wydawałyby się łagodniejsze, gdyby jego dziewczyna nie była teraz w tym mieszkaniu z Ethanem.

Jest w nim jakiś smutek. Nie ten związany z naszą obecną sytuacją. To coś głębszego… jakby było jego częścią. Widywałam już ludzi o uśmiechniętych spojrzeniach, ale w jego oczach jest jakiś ból.

– Jest pan przystojniejszy od Ethana.