Bagno
Przemysław Piotrowski — Kryminalne i sensacyjne

Męż­czy­zna zaci­snął zęby i po raz ostatni spoj­rzał w mar­twe oczy kobiety. Wytarł łzę, która spły­nęła mu po policzku, a potem zało­żył kap­tur, odwró­cił się na pię­cie i wyszedł z miesz­ka­nia.

Scho­dząc po scho­dach, wie­dział, że tym razem nie zdoła opa­no­wać tego, co zalę­gło się w jego wnę­trzu. Musiał to nakar­mić, ina­czej to coś roze­rwie go na strzępy. Nie sądził, że będzie musiał sycić potwora aż sie­dem lat.

Sie­dem lat minęło nader szybko…

Teraz był już gotowy, aby uto­pić ten kraj w morzu krwi.