Kelner to widzi. Kelner to czuje. Ale one nie wiedzą i ja też nie, że on ma w głowie pewną drobną osiemnastolatkę, którą poznał trzy miesiące temu i która sprawiła, że cały czas jest mężczyzną jednej kobiety i innej nie chce. I on też nie wie, że jego osiemnastolatka, kiedy on teraz siedzi na swojej zmianie, zdradza go z jego własnym kumplem, który jest o tyle lepszy, że jest muzykiem, że rapuje, a kobiety zawsze lubią oddawać się artystom, bo to je uwzniośla i razem z nasieniem przechodzi na nie część ich chwały.
Za mniej więcej dwa miesiące ta jeszcze nie kobieta, a już nie dziewczyna zajdzie w ciążę. I nie będzie za specjalnie nawet wiedzieć z którym, i będzie się zastanawiać, co dalej.
Ale to później, jeszcze nie teraz.
***