Blondynka patrzy na moje dłonie. Od kciuka do palca wskazującego na prawej dłoni mam bliznę. To ślad po wypadku na rowerze, kiedy byłem dzieckiem. Jeździliśmy po placu, bawiąc się w berka. Przewróciłem się prosto na żwir. Nie pamiętam już prawie nic z czasów, kiedy byłem dzieckiem, ale tę chwilę tak. Musiała być dla mnie ważna.