Pierwszy alarm podniesiono w okresie rządów Juana José Arévala (1945–1950). Profesor Arévalo, zwolennik „socjalizmu duchowego”, bynajmniej nie prześladował United Fruit. Podpisał jednakże ustawę pozwalającą robotnikom i chłopom na tworzenie związków zawodowych i wstępowanie do nich, co było dotychczas zabronione w dominiach firmy. Ta decyzja mocno zaniepokoiła Zemurraya i innych dyrektorów. Na nadzwyczajnym posiedzeniu zarządu, które odbyło się w Bostonie, ustalono, że Edward L. Bernays pojedzie do Gwatemali, oceni sytuację i perspektywy na przyszłość i oszacuje zagrożenie, jakie mogły stanowić dla firmy działania pierwszego rządu w historii Gwatemali wyłonionego w drodze naprawdę wolnych wyborów.