Zemurray odkrył banana w lasach deszczowych Ameryki Centralnej podczas swoich podróży; przeczuwając zysk, jaki mógłby osiągnąć z handlu tym owocem, zaczął dostarczać go łodziami do Nowego Orleanu i innych miast USA. Od samego początku spotkał się z przychylnym przyjęciem. Wkrótce rosnący popyt sprawił, że ze zwykłego handlarza przeistoczył się w plantatora i międzynarodowego przedsiębiorcę. Tak narodziła się United Fruit Company, która na początku lat pięćdziesiątych obejmowała swoją siecią Honduras, Gwatemalę, Nikaraguę, Salwador, Kostarykę, Kolumbię i szereg wysp na Karaibach i przynosiła większy zysk niż przeważająca większość firm w Stanach Zjednoczonych, a nawet gdziekolwiek indziej na świecie. Imperium to było niewątpliwie dziełem jednego człowieka: Sama Zemurraya. Od niego zależał teraz los setek ludzi zatrudnionych w jego firmie.