Znalazł już kampera. Wysłał pieniądze. Odbierze go pod koniec tygodnia i zostawi na parkingu miejskim; poczeka, aż wszystko zostanie załatwione, żeby nie wzbudzać podejrzeń rodziców i siostry. Co do Renauda, wciąż się waha. Powiedzieć mu? Zapytać go o zdanie? Sam nie wie. Gdyby Renaud był kawalerem i nie miał dziecka, wszystko wyglądałoby inaczej. Wyjechaliby we dwóch. To nie ulega żadnej wątpliwości. Ale teraz sytuacja się zmieniła. Renaud ma własne życie i Émile nie chce go zabierać ze sobą na te swoje ostatnie wędrówki. A jednak obaj marzyli o przygodach. Mówili sobie: „Kiedy skończymy szkołę, wyruszymy z namiotami i plecakami w Alpy”. Potem Émile poznał Laurę, a Renaud – Laëtitię. Porzucili pragnienie ucieczki.