Ciemno, prawie noc
Joanna Bator — Literatura

– Oszuści! – wrzasnął nagle i wyrwał mnie z zamyślenia. – Na oko jak prawdziwe ale prawdziwe tylko jeden człowiek wie gdzie znaleźć proszę panią i to jest człowiek na którego czekaliśmy od dawna człowiek wielki człowiek prawy kupiłem przyłożyłem na noc przykładam do żołądka do tego siemię siemię mielone zaparzone a ciżeciąćwdupętamciąć. Wdupe – podsumował taksówkarz i w końcu zamilkł.