Czas burz
Charlotte Link — Powieść obyczajowa

Jego uwagę przykuł obraz olejny przedstawiający młodą dziewczynę siedzącą niedbale na oparciu kanapy. Panienka miała na sobie bladoliliową suknię, w ręku trzymała biały słomkowy kapelusz, a przy dekolcie jej sukni przypięta była biała róża. Ciemnobrązowe, rozpuszczone kędzierzawe włosy spływały swobodnie na ramiona, sięgając niemal talii. Uroda dziewczyny zupełnie nie odpowiadała ideałowi kobiecego piękna czasów, w których przyszło jej żyć. Nie była to jedna z tych delikatnych, bladych istot, przypominających kruche porcelanowe lalki. Sprawiała raczej wrażenie osoby stąpającej twardo po ziemi. Prosty, zgrabny nos, ładne usta o pełnym ufności uśmiechu i wysokie czoło dopełniały całości.

– Kto to jest? – spytał Alex, wpatrując się z zafascynowaniem w obraz.

– To moja siostra Felicja – odparł Johannes. – Namalował ją mój wuj Leo i myślę, że utrafił doskonale.