Czas burz
Charlotte Link — Powieść obyczajowa

– Felicja – powtórzył Alex kilkakrotnie, jak gdyby wsłuchując się w brzmienie tego imienia, i dalej wpatrywał się w obraz, nie zwracając zupełnie uwagi na wesołe spojrzenia, które wymieniali między sobą Filip i Johannes. Alex wyobrażał sobie właśnie, jak może brzmieć śmiech Felicji i jak się porusza. „We wszystkim, co robi”, pomyślał, „jest szczypta ironii i odrobina prowokacji. Nie, ona w ogóle jest prowokacją. Ma w sobie coś z uczennicy i coś z femme fatale, a obie role potrafi z pewnością znakomicie zagrać. To dziewczyna z dobrej arystokratycznej rodziny, w kapeluszu, rękawiczkach i z drogą biżuterią, ale mogłaby być też chłopką, idącą boso po zakurzonej polnej drodze i wachlującą się klonowym liściem”.