Czas burz
Charlotte Link — Powieść obyczajowa

– To, co pan słyszy. Wszystkie dodatki specjalne piszą o tym. Arcyksiążę Ferdynand nie żyje!

– Ależ to jest… – Wszyscy stali jak skamieniali, aż wreszcie Filip wymamrotał niewyraźnie:

– Następna wojna wybuchnie z powodu jakiejś śmiesznej błahostki na Bałkanach.

– Co?

– To Bismarck. Tak powiedział kiedyś Bismarck. – Alex wykrzywił twarz w dziwnym grymasie. – Śmieszna błahostka na Bałkanach! No, przyjaciele, zdaje mi się, że to jest właśnie to. A więc dobranoc.

To mówiąc, włożył na głowę kapelusz i pogwizdując, zszedł po schodach. Na korytarzu rozgorzała gwałtowna wymiana zdań.

– W Serbii i Chorwacji wrzało już zbyt długo. Austria nie pozwoli sobie na taką prowokację.

– A my jesteśmy związani z Austrią przymierzem. Z drugiej strony nikt nie wie, czy rząd serbski nie przyłożył do tego ręki, a z powodu jednego zamachowca…

– Mój ojciec zawsze powtarzał, że jeśli wybuchnie wojna, to tylko na granicy francusko-niemieckiej, bo Niemcy nigdy nie pogodzą się ze stratą Alzacji-Lotaryngii.

– Sądzę, że twój ojciec ma rację, Lindo.

– Jak sądzicie, czy Austriacy…