Dwór cierni i róż. Tom 1
Sarah J. Maas — Fantastyka i horror

Wiele ryzykowałam, zapuszczając się tak daleko w las, ale wczoraj zjedliśmy ostatni bochenek chleba, a zapasy suszonego mięsa skończyły się dzień wcześniej. Niemniej jednak wolałabym spędzić kolejną noc z bolesną pustką w żołądku, niż dokonać żywota jako zdobycz wilków. Albo czarodziejskich istot.

Nie żeby można się było mną porządnie najeść. Wychudłam tak bardzo, że mogłabym policzyć większość swoich żeber.

Sunęłam między drzewami tak zwinnie i tak cicho, jak tylko zdołałam. Przycisnęłam dłoń do pustego, obolałego brzucha, aby stłumić głośne burczenie. Oczyma duszy już widziałam wyraz twarzy moich dwóch starszych sióstr, gdybym ponownie wróciła do domu bez zdobyczy.

Po kilku minutach ostrożnych poszukiwań przykucnęłam przy kępie okrytych śniegiem jeżyn. Między ich kolczastymi pędami miałam całkiem dobry widok na polanę przeciętą wąskim, leniwym potokiem. Szereg dziur wybitych w lodzie wskazywał, że jakieś zwierzęta niedawno korzystały z wodopoju. Jeśli będę miała szczęście, może wkrótce przyjdzie kolejne. Jeśli będę miała szczęście.