Dziewczyna, którą kochałeś
Jojo Moyes — Literatura

Nowy Kommandant przyglądał się z namysłem naszym oknom na piętrze, rozważając być może, czy ten budynek nie byłby odpowiedniejszą kwaterą niż gospodarstwo Fourriera, gdzie spali wyżsi rangą niemieccy oficerowie. Przypuszczam, że wiedział, iż z tej wysokości miałby doskonały widok na całe miasteczko. Nasz dom dysponował także stajniami dla koni i dziesięcioma sypialniami, przypominającymi o czasach, kiedy był świetnie prosperującym hotelem.

Hélène klęczała na bruku, osłaniając Auréliena ramionami.

Jeden z mężczyzn podniósł karabin, ale Kommandant powstrzymał go gestem ręki.

– Wstańcie – rozkazał mojemu rodzeństwu. Hélène odsunęła się pospiesznie, jak najdalej od niego. Mignęła mi jej twarz, ściągnięta strachem.

Poczułam, jak rączka Mimi zaciska się na mojej, gdy mała zobaczyła swoja mamę, i oddałam jej uścisk, choć serce podeszło mi do gardła. A potem wyszłam na dziedziniec.

– Co tu się dzieje, na miłość boską? – rozległ się mój głos.