Ekstremista
Remigiusz Mróz — Kryminalne i sensacyjne

Gocha na powrót skupiła się na sprawie. Wedle wszelkiego prawdopodobieństwa rodzice Roberta zostali już powiadomieni i byli teraz w szpitalu, ale w domu wciąż mógł się znajdować ktoś, kto z uwagi na szok wpuści ich do środka.

Rosie w końcu udało się zdobyć numer matki, ale kiedy go wybrała, odpowiedział jej jedynie urywany sygnał. W przypadku ojca było tak samo.

– Mają wyłączone telefony – oznajmiła.

– W takim razie jedźmy sprawdzić dom.

Podniosła się bez wahania. Zrobiła to jednak zbyt szybko i poczuła, że lekko zakręciło jej się w głowie. Dopiero teraz uzmysłowiła sobie, że jadła dziś tylko niewielkie śniadanie na szybko.

Po chwili wsiedli do zastavy, a Gocha spojrzała z niepokojem na niczym nieosłonięty drążek zmiany biegów.

– To na pewno jeździ?

Edling zerknął na nią z rezerwą, a potem przekręcił kluczyk w stacyjce i przycisnął włącznik świateł. Silnik brzmiał całkiem nieźle, ale Rosa spodziewała się, że auto po prostu stwarza dobre pozory, zanim rozkraczy się na środku drogi.

– To vozilo uspeha – oznajmił Gerard.

– Co?