Ekstremista
Remigiusz Mróz — Kryminalne i sensacyjne

Edling nie miał zamiaru potwierdzać ani zaprzeczać. Prawda była taka, że nie widział tych postów, ale ufał intuicji Rosy. Jeśli twierdziła, że coś jest na rzeczy, być może właśnie tak było.

– Ostatecznie sama też doszłam do takiego wniosku – kontynuowała. – Śledziłam dalej, co dzieje się na grupie, ale żadne wzmianki na temat tarota już się nie pojawiły.

Gerard czekał na ciąg dalszy, świadomy, że ten musi nastąpić.

– Nie zapytasz, co dalej?

– Zakładam, że ściągnęłaś mnie tutaj, bo zamierzasz mi to powiedzieć.

Gocha skinęła głową.

– Parę dni temu zaginęła uczennica jednej ze szkół na Zaodrzu, Natalia Morawiec – oznajmiła. – Niepełnoletnia, ale rodzina nie zgłosiła tego na policję.

– Dlaczego?

– Bo nadmiar wódy przyćmiewa instynkty rodzicielskie. Poza tym z dziewczyną zawsze były problemy wychowawcze, nieraz mówiła, że ucieknie z domu.

Edling położył dłonie na blacie i pochylił lekko głowę.

– A jednak z jakiegoś powodu sądzisz, że bynajmniej nie uciekła – zauważył.

Małgorzata pokiwała głową.

– Zostawiła kartę tarota. Dokładnie taką, jaką widziałam na facebookowej grupce.