– Hotel Luxor – oznajmił kierowca. Pomógł Gaalowi wydostać bagaż, przyjął z poważną miną napiwek w wysokości jednej dziesiątej kredyta, zabrał nowego pasażera i wzniósł się w powietrze.
Przez cały ten czas, który upłynął od jego przylotu, Gaal ani przez ułamek sekundy nie widział nieba.
3
TRANTOR – (…) Na początku trzynastego tysiąclecia tendencja ta osiągnęła apogeum. Będąc nieprzerwanie, od setek pokoleń, siedzibą władz Imperium, położony ponadto w centralnym rejonie Galaktyki, pośród gęsto zaludnionych i uprzemysłowionych światów systemu, musiał siłą rzeczy zostać największym i najbogatszym w historii skupiskiem ludzkości.