Uzależnienie od dostaw żywności, a właściwie od dostaw wszelkich niezbędnych produktów z innych światów sprawiło, że w razie blokady Trantor musiałby nieuchronnie upaść. W ostatnim tysiącleciu istnienia Imperium niezliczone rebelie coraz wyraźniej uświadamiały kolejnym władcom tę smutną prawdę. Skutkiem tego działalność policji imperialnej została prawie całkowicie ograniczona do ochrony owego czułego punktu Trantora (…)
Encyklopedia Galaktyczna
Gaal nie był pewien, czy świeci słońce, a nawet – prawdę mówiąc – czy jest dzień, czy noc. Wstydził się pytać. Cała planeta wydawała się pokryta metalową skorupą. Posiłek, który właśnie zjadł, nosił co prawda nazwę obiadu, ale było przecież wiele planet, na których układając rytm dnia według tradycyjnych określeń czasowych, nie przywiązywano żadnej wagi do, niewygodnego być może, następstwa dni i nocy. Czasy obrotów poszczególnych planet różniły się, a Gaal nie znał czasu obrotu Trantora.