Berta
Berta Koch była bardzo czystą kobietą. Tak pisano w prasie o córce Hansa Kocha, wytwórcy wędlin, gdy było już po wszystkim, a wieści o czystości mieszkanki malutkiego Langwaltersdorfu dotarły aż do Ameryki, bo artykuł na jej temat pojawił się w samym „New York Timesie” z 10 kwietnia 1939 roku. Na zamieszczonym zdjęciu policyjnym widać młodą dziewczynę o surowej twarzy i pięknych kościach policzkowych. Ma szeroko rozstawione, lekko skośne oczy. Jej mocno związane włosy przypominają gładką czapeczkę, ale jeden kosmyk wymknął się i skręcił jak spirala tuż nad czołem. Na biało-czarnej fotografii nie widać ani zieleni jej oczu, ani niezwykłego koloru włosów, ale można domyślić się, że była zdolna do wszystkiego, o co ją posądzono, i do wielu innych rzeczy, których spróbować nie miała okazji, żyjąc pod czujnym okiem ojca.