It Ends with Us
Colleen Hoover — Literatura

Spogląda na mnie. Naprawdę na mnie spogląda. W skupieniu patrzy mi w oczy, jakby wszystkie moje tajemnice uwidoczniły się na twarzy. Jeszcze nigdy nie widziałam tak ciemnych oczu. Chociaż może i widziałam, tylko że te wydają się ciemniejsze, bo należą do tak onieśmielającego człowieka. Nie odpowiada na moje pytanie, lecz nie tak łatwo stłumić moją ciekawość. Skoro zmusił mnie do zejścia z bardzo bezpiecznej i wygodnej balustrady, oczekuję, że będzie mnie zabawiał konwersacją.

– Chodzi o kobietę? – drążę. – Złamała ci serce?

Śmieje się cicho.

– Szkoda, że moje problemy nie są tak banalne jak sprawy sercowe. – Opiera się o ścianę, żeby nadal mieć mnie w zasięgu wzroku. – Na którym piętrze mieszkasz? – Oblizuje palce i gasi nimi skręta, po czym wkłada go z powrotem do kieszeni. – Nigdy wcześniej cię tu nie widziałem.

– To dlatego, że tu nie mieszkam. – Pokazuję w stronę swojego bloku. – Widzisz ten budynek towarzystwa ubezpieczeniowego?

Mruży oczy, spoglądając we wskazanym kierunku.

– No.

– Mieszkam w budynku obok. Jest za niski, żeby można go było stąd zobaczyć. Ma tylko trzy piętra.

Znowu na mnie patrzy, opierając się łokciem o balustradę.