Jeśli zatęsknię
Anna Ficner-Ogonowska — Literatura

Była bardzo szlachetnym człowiekiem. Niesienie pomocy ludziom w chorobie stanowiło jej życiową misję. Potrafiła z uśmiechem patrzeć na wszystkich. Na tych, którym pomagała wrócić do pełnej bądź jedynie częściowej sprawności, i na tych, którym po prostu pomagała w życiu codziennym ograniczać cierpienie. Mąż Kaśki Karol realizował swe naukowe pasje jako lektor języka angielskiego na wyższej uczelni. Wynikającą z tejże pasji dziurę w budżecie pudrował dość umiejętnie, odkąd założył jednoosobową firmę zajmującą się tłumaczeniem na język polski filmów anglojęzycznych. Kaśka z Karolem nie mieli dzieci. Nie wiedziała, z jakiego powodu. Czy był to ich świadomy wybór, czy to życie tak zdecydowało? Mieli tylko siebie, i taki stan posiadania wystarczał im w zupełności do tego, by byli szczęśliwi albo przynajmniej by robili takie wrażenie. Basia była samotna, a raczej niezamężna. Jako wolny strzelec pracowała dla wydawnictw, które zajmowały się tworzeniem podręczników szkolnych. Była redaktorem podręczników do nauki języka polskiego. Rafał natomiast miał swoją firmę produkującą „coś tam, coś tam”, to znaczy coś metalowego, ale nigdy dokładnie nie wiedziała co.