Kabalista
Remigiusz Mróz — Kryminalne i sensacyjne

– Nawet gdybym w istocie nie był sobą, to niewiele by zmieniało, prawda? – odparł.

– Słucham?

Właściwie nie miał zamiaru rozwijać. Dawno odpuścił sobie próby wpływania na tego człowieka, zresztą nie do niego należało teraz formowanie nowego narybku.

– Mogę jakoś panu pomóc? – dodał Kacper.

– W rzeczy samej.

– To proszę się rozgościć – zaproponował Fabisch, omiatając wzrokiem gabinet, który zasadniczo nie był przystosowany do podejmowania jakichkolwiek gości.

Mimo to Gerard z grzeczności skinął głową.

– Interesuje mnie sprawa Laury Nowosielskiej – oznajmił.

Młody oskarżyciel badawczo uniósł brwi.

– Jak to?

– To dziewczyna, która…

– Już pan o tym słyszał? Skąd?

Tym razem to na twarzy Edlinga zarysowała się analityczna ciekawość. Najwyraźniej mówili o dwóch różnych sprawach.

– Słyszałem o czym? – odparł Gerard.

– O tym, że ta dziewczyna zaginęła.

Edling zbliżył się do biurka i spojrzał z góry na rozmówcę, nie pozostawiając żadnych wątpliwości, że czeka na ciąg dalszy.

– Zgłosiła to jej matka, dzisiaj rano – dodał Kacper, wskazując wzrokiem laptopa, na którym zapewne odbębniał jakieś formalności. – Przyszła do mieszkania, nie zastała córki, nie mogła się do niej dodzwonić i totalnie spanikowała.