Kabalista
Remigiusz Mróz — Kryminalne i sensacyjne

– Dlaczego?

Tyle z pewnością nie wystarczyło, by nawet najbardziej nadopiekuńczy rodzic założył od razu zaginięcie.

– Nie wie pan, co to za wariatka? – odparł Fabisch.

– Nie.

– Laura Nowosielska od jakiegoś roku nie wychodzi z domu, wszystkie zakupy dostarcza jej matka. Pracuje zdalnie, a żeby w ogóle otworzyła komuś drzwi, trzeba przejść weryfikację jak u nas po zmianie władzy.

Kacper sporo wiedział na jej temat. Znacznie więcej, niżby to wynikało z czystej logiki.

Edling spojrzał na zegarek.

– O której matka była w mieszkaniu?

– Jakoś o siódmej, przynosi jej zawsze rano bułki z piekarni przy 1 Maja. Czy może przy Dmowskiego. No wie pan, od Charciarka.

– Mhm.

Jeszcze więcej szczegółów, których Fabisch właściwie nie musiał znać.

– I od tamtej pory matka nie ma z nią żadnego kontaktu?

– Żadnego – potwierdził Kacper. – Rozmawiałem z nią może kwadrans temu.

Kiedy Gocha to wszystko usłyszy, automatycznie uzna, że decyzja o przyjeździe była najlepszą, jaką mogła podjąć, trafiła bowiem na prawdziwego dziennikarskiego Graala. Nie zawróci z już obranej drogi i nie spocznie, dopóki nie dotrze do prawdy.

Edling mógł obrać ją razem z nią.