Kabalista
Remigiusz Mróz — Kryminalne i sensacyjne

– Że Laura nie złożyła zażalenia na decyzję o niewszczęciu postępowania.

– Bo Fabisch ją zgnoił – odparowała ostro Gośka. – Zwyzywał ją od mącicielek, które sprawiają, że organy ścigania tracą czas na zajmowanie się fikcyjnymi sprawami, zamiast ścigać prawdziwe przestępstwa.

– Wątpię.

– Co?

– Nie sądzę, żeby ją wyzywał.

– Taki jest szlachetny?

– Nie – odparł bez wahania Edling. – Tak bardzo boi się, że wpłynie na niego jakieś zażalenie.

Mogło być w tym nieco prawdy. Gocha nie przypisywała Nowosielskiej żadnych wątpliwych motywacji, ale dziewczyna relacjonowała jej wszystko w emocjach – a one potrafiły zabarwić wspomnienia na różne kolory.

– Jakiekolwiek słowa wtedy padły, została odprawiona – zauważyła Rosa.

– Bo nie było pojedynczego śladu świadczącego o gwałcie.

– I tyle?

– Nie – odparł Gerard. – Fabsich przeprowadził wywiad środowiskowy.

– Oho. Zaczyna się.

– Co?

– Zaraz się okaże, że Laura śmiała uprawiać wcześniej seks. Z mężczyznami. Liczba mnoga.