Jestem przekonana, że na wybór naszego partnera czy partnerki oraz na to, czy nasz związek jest udany czy też nie, rzutują dwie opozycje: więź i autonomia oraz podporządkowanie i dominacja (poczucie własnej wartości). Również kłopoty ze znalezieniem jakiegoś partnera, mimo że chce się być w związku, a także decyzja, by wieść życie w pojedynkę, mają źródło w niepomyślnym ustawieniu się w stosunku do bieguna więzi i bieguna autonomii.
Sprawiedliwość, podział obowiązków, kompromisy, walka o władzę, atrakcyjność, namiętność, erotyka, rodzicielstwo, małżeństwo, życie w pojedynkę, skoki w bok, romanse, zaufanie, nieufność – wszystkie te kwestie odgrywają ważną rolę w naszym życiu. Można je zredukować do potrzeb więzi i autonomii, poczucia podporządkowania i dominacji, zrozumieć je w ich kontekście i, co ważne, naprawić je albo zlikwidować dotyczące ich problemy. Kto znajduje właściwą równowagę między dopasowaniem się a wyrażaniem własnego zdania i kto czuje się na równi z partnerem (i innymi ludźmi), jest zdolny do tworzenia związków, budowania kariery zawodowej i czerpania radości z życia. Te trzy umiejętności są podstawowymi filarami zdrowia psychicznego.