Kolory zła. Błękit
Małgorzata Oliwia Sobczak — Kryminalne i sensacyjne

„Nela Soba, studentka medycyny”, raz po raz delektowała się tym zdaniem. Duma i niedowierzanie. Duma i niedowierzanie. Oszołamiające uczucie. Już zaraz. Niebawem. Całkiem niedługo rozpocznie się jej właściwe życie.

Życie, na które tak długo czekała.

Którego wyglądała, nie omijając ani jednego dnia szkoły, ślęcząc nad książkami po nocach, słuchając medycznych podcastów i śledząc zagraniczną literaturę branżową.

Wszystko to się opłaciło.

Zostanie tą, którą pragnęła być.

Którą przeznaczone jest jej zostać.

Nela znów popędziła pod górę. Wspinała się z trudem, zapierając się czubkami butów o suchą ściółkę. Pod jej nogami pękały cienkie gałązki, lecz dziewczyna tego nie słyszała. Wciąż towarzyszył jej zespół Girl in Red: I don’t wanna be your friend, I wanna kiss your lips, I wanna kiss you until I lose my breath. Przed jej oczami pojawiła się twarz. Ciemne oczy, kanciasta szczęka, dwie małe blizny znaczące skroń. I ten uśmiech. Ironiczny, jakby nie chciał nikogo do siebie dopuścić. Czy wczoraj mówili poważnie? Czy naprawdę byliby do tego zdolni? Nie. Szczeniackie żarty, nic więcej, a jednak Nela poczuła niepokój. Jakby oblepiło ją coś brzydkiego i naprawdę brudnego.