Kolory zła. Czerwień. Tom 1
Małgorzata Oliwia Sobczak — Polskie kryminały

Sędzia rodzinny Helena Bogucka z niesmakiem spojrzała na akta. Sprawa Rodowiczów budziła w niej irytację, którą Bogucka starała się ukryć pod maską zdystansowanej profesjonalistki. Jednak w tym przypadku trudno jej było nad sobą zapanować. Rodzice rodzeństwa, małej Dominiki i Łukasza, od kilku lat prowadzili spór sądowy o uregulowanie kontaktów z dziećmi. Wykształceni, zamożni ludzie, a na sali rozpraw zachowywali się niczym dzikie zwierzęta próbujące wyrwać sobie nawzajem krwawe łupy. Wiedziała, że i dzisiaj nie ma szans, żeby się w końcu dogadali, będzie więc trzeba wyznaczyć kolejny termin rozprawy. Do wokandy zostało jeszcze dziesięć minut. Podeszła do okna i wzięła głęboki oddech. Na zewnątrz było niemal ciemno, dzień dopiero się budził. W dodatku z nieba siąpiło coś trudnego do zdefiniowania. Niby deszcz, tylko jakiś taki dziwny. Małe kropelki wody nie opadały w dół, tylko ścinane wiatrem leciały na bok, tworząc szarą taflę unoszącą się w powietrzu. Sędzia spojrzała na piętrowy klocek z wieloma prostokątnymi oknami usytuowany naprzeciwko Sądu Rejonowego przy ulicy 1 Maja, w którym swoją siedzibę miała jednocześnie Prokuratura Rejonowa.