Komeda
Magdalena Grzebałkowska — Literatura faktu

„Podczas występów zespołu londyńskiego w Hali Sportowej Stoczni Gdańskiej słyszę ryki, wrzaski, gwizdy. Rozzuchwaleni awanturnicy zdzierają z dziewcząt części garderoby i rzucają je pod sufit. (...) Ten sam obrazek obserwuję podczas jam session w Operze Leśnej (...). W imieniu opinii publicznej domagamy się: wyciągnięcia surowych konsekwencji wobec niefrasobliwych organizatorów tej ponurej afery. (...) Zabronienia na przyszłość organizowania imprez masowych przez tak nieodpowiedzialnych ludzi. Afera sopocka winna znaleźć swój epilog w prokuraturze”[27].

Tadeusz Wasilewski z Centralnego Zarządu Imprez Estradowych ma dosyć dziennikarza „Expressu Wieczornego”. Szykuje pismo z odpowiedzią na zarzuty Zaperta. Zauważa: „Przebieg festiwalu oceniła obiektywnie niemal cała prasa polska, zwracając wprawdzie uwagę na niedociągnięcia (...), ale nie wyolbrzymiając i nie zmieniając przebiegu wydarzeń”[28].

Autor innego, nie podpisanego raportu dla Ministerstwa Kultury dodaje: