Krawiec
Vincent V. Severski — Kryminalne i sensacyjne

W prze­ci­wień­stwie do brata, który zma­gał się ze sporą nad­wagą, nie dbał o zdro­wie, palił dwie paczki czer­wo­nych marl­boro dzien­nie, wypi­jał litr turec­kiej kawy i nie stro­nił od śli­wo­wicy, Jovan był szczu­pły, wyspor­to­wany i ogra­ni­czał się do jed­nej poran­nej kawy. Nikola odpo­wia­dał za tech­nikę ope­ra­cyjną i nie było pro­blemu, któ­rego nie potra­fił roz­wią­zać.

Choć dzie­liła ich duża róż­nica wieku i nie byli do sie­bie fizycz­nie podobni, łączyła ich silna, nie­mal meta­fi­zyczna więź. Ni­gdy się nie kłó­cili, a ewen­tu­alne nie­po­ro­zu­mie­nia trwały jedy­nie chwilę i koń­czyły się zwy­kle po pro­stu ski­nie­niem głowy. Wyż­szość Nikoli była dla Jovana czymś oczy­wi­stym i nawet przez myśl by mu nie prze­szło, żeby kwe­stio­no­wać jego zda­nie. Nikola wie­dział o tym i sza­no­wał lojal­ność młod­szego brata.