Królestwo
Jo Nesbø — Kryminalne i sensacyjne

– To, że mam dwóch synów, którzy dziś okazali się mężczyznami. Poczuli się odpowiedzialni i podjęli odpowiednie decyzje. Udręka wyboru, wiecie, co to jest? Kiedy dusi samo podejmowanie decyzji, a nie wybór, którego się dokonuje. Kiedy wiesz, że bez względu na to, co wybierzesz, i tak nie będziesz mógł spać w nocy, zadręczając się pytaniem, czy wybrałeś właściwie. Mogliście uciec od decyzji, ale podjęliście walkę z tym strasznym wyborem. Czy kazać Dogowi żyć i cierpieć, czy też pozwolić mu umrzeć i stać się jego zabójcą? Trzeba odwagi, żeby się nie uchylić, kiedy nagle zostaje się postawionym w obliczu takiego wyboru. – Wyciągnął swoje wielkie ręce. Jedną na wprost, legła na moim ramieniu, drugą lekko uniesioną położył na ramieniu Carla. W jego głosie pojawiło się wibrato godne kaznodziei Armanda, kiedy ciągnął: – Właśnie zdolność wybierania w takiej sytuacji nie drogi linii najmniejszego oporu, lecz drogi najwyższej moralności odróżnia ludzi od zwierząt. – Oczy znów mu zwilgotniały. – Stoję tu jako człowiek załamany, ale jestem z was ogromnie dumny, chłopcy.