Mentalista
Henrik Fexeus, Camilla Läckberg — Kryminalne i sensacyjne

Espresso jest gotowe aku­rat w momen­cie, kiedy w drzwiach nie­spiesz­nie staje Daniel z wło­sami ster­czą­cymi na wszyst­kie strony. Wraz z nim wpada do środka zimny lutowy powiew, kilku gości wzdryga się osten­ta­cyj­nie, ale Daniel tego nie zauważa. Albo się tym nie przej­muje. Że też mogła kie­dyś uwa­żać go za dość przy­stoj­nego.

– Masz – mówi na tyle zimno, na ile można wyra­zić to w trzech gło­skach, i pod­suwa mu por­ce­la­nową fili­ża­neczkę. – Chyba ci się przyda. Ucie­kam.

Nie cze­ka­jąc na odpo­wiedź, Tuva łapie papie­rowy kubek i wypada na dwór, gdzie śnieg nawet nie zaczął się topić. Nie uważa i wpada na parę kru­chych sta­rusz­ków.

– Prze­pra­szam, pędzę do żłobka i już jestem spóź­niona – rzuca, nie patrząc na nich.

– No tak, dzieci potra­fią czło­wieka zadzi­wić. Bywają bar­dzo przed­się­bior­cze i samo­dzielne.

Głos jest miły, nie sły­chać w nim wyrzu­tów.