Mentalista
Henrik Fexeus, Camilla Läckberg — Kryminalne i sensacyjne

Jakby znaj­do­wała się w cia­snej skrzyni.

Jak na zły sen ból jest za silny. Ale to prze­cież nie może być jawa. Nie może. A jed­nak. Zapach drewna jest aż nazbyt rze­czy­wi­sty. Przez wąskie, krót­kie szpary wpada świa­tło, two­rząc pro­sto­kąty na jej nagich rękach i nogach. Nagich… Gdzie jest jej ubra­nie? Nie ma nie tylko kurtki, ale też bluzy. I dżin­sów. Ktoś ją roze­brał. Jest teraz w samej koszulce i majt­kach, to nie może być prawda.

Znów mlasz­cze. Wciąż ten che­miczny smak. Coś musiało być w tej kawie. Nie zauwa­żyła, kiedy ktoś to dodał, bo była w stre­sie i wszystko wypiła.

Od przy­pływu adre­na­liny cierp­nie jej skóra. Musi się wydo­stać. Tuva krzy­czy i z całej siły napiera na ściany skrzyni. Drewno ugina się, ale nie na tyle, by pęk­nąć albo żeby skrzy­nia się otwo­rzyła. Nie może kopać, skoro klę­czy, pozo­staje tylko walić dło­nią w ściany skrzyni, ale są za bli­sko, żeby mogła się zamach­nąć. Nagle po jed­nej stro­nie coś zasła­nia świa­tło. Ktoś tam jest.

– Wypuść mnie! – krzy­czy Tuva. – Co ty wypra­wiasz?