Między końcem a początkiem
Jojo Moyes — Literatura

Dwa dni po odejściu Dana stanęła ponuro przy szkolnym placu zabaw, gdzie trzy matki wspólnie czytały w „Elle” artykuł niefortunnie zatytułowany Jak wzmocniłam swoje małżeństwo. Philippa Graham – ta wybotoksowana małpa – na widok Lili szybko schowała czasopismo za plecami i zamrugała z niewinną miną, ale jej dwie koleżanki, których imion Lila nigdy nie była w stanie zapamiętać, ledwo tłumiły chichot. Mam nadzieję, że wasi mężowie w tej właśnie chwili zarażają się antybiotykooporną chorobą weneryczną od młodocianych męskich prostytutek, pomyślała Lila i przywołała na twarz uśmiech, gotowa na powitanie Violet, która wlokła się w jej stronę, ciągnąc za sobą plecak.