Miraż
Henrik Fexeus, Camilla Läckberg — Kryminalne i sensacyjne

Była żona natych­miast wstała.

– Sia­daj, żebyś się nie prze­wró­cił – powie­działa, sadza­jąc go na krze­śle.

Dło­nią dotknęła jego czoła.

– Nikt – odpo­wie­dział. – Pomyłka.

– Jesteś cały mokry od potu. Dosta­łeś jakie­goś ataku? Bie­rzesz jakieś leki? Zadzwo­nić po karetkę? Powiedz coś, Niklas.

Odwró­cił głowę, pró­bu­jąc uśmiech­nąć się do córki.

– To nic takiego, Natha­lie – powie­dział. – Tylko w gło­wie mi się tro­chę zakrę­ciło.

Natha­lie spoj­rzała pyta­jąco na matkę. Niklas zdjął ze swego ramie­nia rękę byłej żony i przy­trzy­mał przez chwilę.

– Dzięki, Mino, ale nie potrzeba żad­nej karetki. Zaraz będzie po wszyst­kim.

Śnieg za oknem już nie wyda­wał się miękki i przy­jemny, tylko zimny i nie­ubła­gany, trzy­ma­jący w wię­zie­niu, jakim jest zima. Nie mógł się ruszyć ani umknąć.

Nie było ucieczki.

Za dwa tygo­dnie będzie mar­twy. A tylu rze­czy w życiu nie zdą­żył zro­bić. Spoj­rzał na Minę, otwo­rzył usta, chcąc coś powie­dzieć, ale znów zamknął. Czy uczy­nił dla nich wszystko, co mógł? Czy był dobrym ojcem dla Natha­lie? Czy będzie im go bra­ko­wało? Co powie­dzą w pracy?

Diody na swe­trze Natha­lie mru­gały do niego pokrze­pia­jąco.

Naprawdę nie chciał umie­rać.