Rodem z Lubania, z profesji – murarski obieżyświat. Dolnośląskich, a nawet górnośląskich, głównie przemysłowych obiektów wznosił wiele. Jednym z nich był Miejski Szpital dla Niemowląt przy Schulgasse[3] we Wrocławiu, zaprojektowany przez Maxa Berga. Ten sławny już wtedy wrocławski architekt i miejski radca budowlany zapamiętał dobrze fachowość majstra, jego świetny zmysł organizacyjny i wielki autorytet, jaki miał u robotników. Po oddaniu szpitala do użytku w roku tysiąc dziewięćset jedenastym Berg rozpoczął dzieło swego życia – Halę Stulecia – i ściągnął na jej budowę najbardziej zaufanych współpracowników. Na jego to wniosek Kempsky nie tylko został zatrudniony na odpowiedzialnym stanowisku majstra, ale również otrzymał do swej wyłącznej dyspozycji dobrze wyposażony barak, obok którego stała zamykana na kłódkę osobista wygódka. Skoro już zamieszkał na budowie, do swoich obowiązków nadzorcy pracy dziennej chętnie dołożył – to była kolejna propozycja Berga – i zajęcia nocne, tym bardziej że dzięki temu znacząco wzrosła jego tygodniówka.