Mój rok relaksu i odpoczynku
Ottessa Moshfegh — Literatura

Jako przyjaciółka była rzeczywiście ckliwa, ciepła i potrzebująca uwagi, jednocześnie jednak zachowywała się bardzo tajemniczo, a czasami bardzo paternalistycznie. Nie umiała albo n i e c h c i a ł a zrozumieć, dlaczego chcę bez przerwy spać, tylko stale dawała wyraz swojej moralnej wyższości i kazała mi „wypić piwo, którego nawarzyłam” w związku z każdym złym nawykiem, jakiemu się w danej chwili oddawałam. Kiedy latem zaczęłam spać, Reva zganiła mnie, że „marnuję ciało gotowe na bikini”. „Palenie z a b i j a”. „Powinnaś częściej wychodzić z domu”. „Masz w diecie wystarczająco dużo białka?”. I tak dalej.

– Nie jestem dzieckiem, Revo.

– Po prostu martwię się o ciebie. Ponieważ mi zależy. Ponieważ cię k o c h a m – odpowiadała.