Mój rok relaksu i odpoczynku
Ottessa Moshfegh — Literatura

Hibernowanie z całych sił zaczęłam w połowie czerwca dwutysięcznego roku. Miałam dwadzieścia sześć lat. Przez pękniętą listewkę żaluzji obserwowałam, jak umiera lato, a jesień staje się zimna i szara. Zwiotczały mi mięśnie. Pościel pożółkła, choć zwykle zasypiałam przed telewizorem na zapadającej się sofie z Pottery Barn, której biało-niebieskie pasy pokrywały plamy z kawy i potu.