Nabór
Vincent V. Severski — Kryminalne i sensacyjne

Kel­ner bez słowa posta­wił przed nim koszy­czek ze sztuć­cami i talerz, na któ­rym pły­wał w sosie kawa­łek mięsa i białe klu­ski. Hani uśmiech­nął się do kel­nera i dotknął pal­cem brzegu kufla. Kel­ner deli­kat­nie ski­nął głową, ale nic nie odpo­wie­dział. Przez chwilę przy­glą­dał się drob­nemu męż­czyź­nie w oku­la­rach, jakby nie był pewny, czy powi­nien mu podać trze­cie piwo, aż w końcu się odwró­cił i poszedł w stronę baru. Hani spró­bo­wał mięsa, było zimne, klu­ski też, ale sos był cie­pły. Pew­nie tak powinno być – uznał i zjadł wszystko ze sma­kiem.

Obu­dził się w swoim pokoju. Było zimno i bolała go głowa. Leżał na łóżku, w ubra­niu, ale bez butów. Oku­lary równo zło­żone na sto­liku noc­nym, tak jak zawsze.

Przez chwilę roz­wa­żał, jak się tu dostał, o któ­rej. Nie mógł sobie przy­po­mnieć żad­nego wyraź­nego obrazu poza tym, że był w restau­ra­cji naprze­ciwko i pił piwo. Nic wię­cej nie pamię­tał.