Nadchodzi III wojna światowa
Piotr Zychowicz, Jacek Bartosiak — Pozostałe

JB: Lata czter­dzie­ste to były czasy indu­strialne, wojna miała cha­rak­ter prze­my­słowy. W związku z tym moce pro­duk­cyjne, ilość wytwa­rza­nej stali, alu­mi­nium to były decy­du­jące czyn­niki zwy­cię­stwa. Ame­ry­ka­nie mieli więk­szy prze­mysł niż Japo­nia. I wygrali wojnę na wyczer­pa­nie. Ostrze­gam jed­nak przed pro­stą ana­lo­gią z obec­nym kon­flik­tem ame­ry­kań­sko-chiń­skim. Nie żyjemy już w epoce prze­mysłowej, lecz postprze­mysłowej. Nie cho­dzi o to, że pań­stwa mają mniej­sze moce pro­duk­cyjne – bo na nie­któ­rych polach są one nawet więk­sze. Po pro­stu powszechna infor­ma­ty­za­cja dopro­wa­dziła do tego, że na okrę­tach są miliony, setki milio­nów kilo­me­trów kabli. Nie można już tak szybko wodo­wać nowych okrę­tów jak w cza­sie II wojny świa­to­wej, bo trzeba je wypo­sa­żyć w całą nie­zbędną elek­tro­nikę, zgrać software… W związku z tym III wojna świa­towa będzie toczona w inny spo­sób niż II wojna świa­towa. Nie da się pro­du­ko­wać w trak­cie wojny tyle sprzętu co kie­dyś. Wojna będzie pro­wa­dzona raczej tym, co już jest w arse­na­łach i bazach woj­sko­wych. To osła­bia Ame­rykę. Chiny wodują bowiem dużo wię­cej okrę­tów.