Nadchodzi III wojna światowa
Piotr Zychowicz, Jacek Bartosiak — Pozostałe

Teraz jed­nak chciał­bym przejść do sprawy naj­waż­niej­szej dla wielu naszych czy­tel­ni­ków. Czyli – słoń a sprawa pol­ska. O tym jesz­cze nie mówi­li­śmy. Choć Pacy­fik jest od nas daleko, widzę dwa zagro­że­nia dla Pol­ski wyni­ka­jące z wybu­chu wojny mię­dzy Chi­nami a USA. Pierw­sze: Ame­ry­ka­nie zro­zu­mieją, że aby poko­nać tak potęż­nego prze­ciw­nika, muszą sku­pić wszyst­kie swoje siły i opu­ścić Europę. Porzucą ją woj­skowo i poli­tycz­nie. Prze­staną się inte­re­so­wać tym, co się tu dzieje, a już na pewno prze­staną się inte­re­so­wać Europą Środ­kowo-Wschod­nią. Wów­czas w próż­nię, która pojawi się po ich wyj­ściu, zapewne będzie pró­bo­wała wejść Rosja. Dru­gie zagro­że­nie to widmo nowej Jałty. W lutym 1945 roku na kon­fe­ren­cji jał­tań­skiej pre­zy­dent Fran­klin Delano Roose­velt robił wszystko, by skło­nić Sta­lina do zaata­ko­wa­nia Japo­nii. Sta­lin się zgo­dził i obie­cał, że w trzy mie­siące po zwy­cię­stwie nad Niem­cami Armia Czer­wona wej­dzie do akcji na Pacy­fiku. I rze­czy­wi­ście 9 sierp­nia 1945 roku Sowieci zaata­ko­wali japoń­ską Armię Kwan­tuń­ską w Man­dżu­rii, doko­nali desantu na Kuryle, ude­rzyli na połu­dniowy Sacha­lin, ruszyli na Koreę.